Strona główna  //  Muzeum  //  Artykuły  //  Tradycje wielkanocne

Środa Popielcowa, Wstępna Środa, Popielec

Pierwszym dniem Wielkiego Postu jest Środa Popielcowa, nazywana także Popielcem lub Wstępną Środą. We wszystkich kościołach podczas nabożeństw posypuje się głowy wiernych popiołem z ubiegłorocznych palm wielkanocnych – a nie jak kiedyś sądzono, popiołem z kości ludzkich. W ten dzień do kościoła przybywali wszyscy, bywało że zapraszano księży do domów, by posypywali popiołem głowy chorych członków rodziny.1 W środę popielcową odbywało się po wsiach „tańczenie na urodzaj”. Kobiety zbierały się w karczmie, kulminacyjnym punktem zabawy był taniec, a raczej podskoki; wierzono, że len czy konopie będą tak wysokie jak skoki taneczne.

Na konopie, na konopie, żeby się rodziły
Żeby nasze dzieci i my nago nie chodziły.

Z Popielcem łączyły się też zabawy z przywiązywaniem do kłody panien, które nie wyszły za mąż. Różne formy miała ta zabawa, najczęściej przywiązywano spory kloc do dziewczyny, która nie zdołała się ukryć, każąc kłodę ciągnąc do karczmy, gdzie następował wykup i zwolnienie, w miastach pannom przyczepiano małe klocki drewniane. Środa popielcowa była dniem, w którym ścierały się karnawałowe uciechy i wielkopostna powaga. Zwłaszcza w tradycji ludowej, środa popielcowa bywała swego rodzaju pomostem, przejściem z karnawałowego zgiełku i hulaszczej zabawy w ciszę i skupienie, wyciszającego życie wielkiego postu.3
Gospodynie myły starannie wszystkie naczynia, aby nie pozostał na nich ślad tłuszczu i smak mięsa. Patelnie i rynki wynoszono do sadu albo na strych, manifestowano w ten sposób gotowość do wielkopostnych umartwień. W ciepłym miejscu przy piecu przygotowywano zaczyn na żur, który wraz ze śledziem przez 40 dni miał gościć na stołach.

Piosenki o żurze zanotowane w XIX wieku przez Oskara Kolberga.4

Wstępna Środa następuje
Kuchareczka żur gotuje…

A cóż tam na przypiecku pieca tąpa?
Wstępna Środa żurowi uprząta…


Lekcja muzealna o tradycjach Świąt Wielkanocnych, Muzeum Tkactwa, kwiecień 2014

Półpoście, Śródpoście

Wielkopostną powagę i ciszę przerywały obchody Półpościa lub Śródpościa. Dzień ten przypadał na połowę wielkiego postu, po ulicach wsi i miasteczek biegali chłopcy, hałasując drewnianymi kołatkami i terkotkami, co zwało się wybijaniem półpościa. W niektórych rejonach rozbijano garnki wypełnione popiołem o drzwi domów, zwłaszcza tych , w których mieszkały panny na wydaniu. Ogólnie tolerowano te zabawy i psoty, były one zapowiedzią zbliżających się świąt.5

Drewniana kołatka, Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze


Pierwszy dzień wiosny


Okres wielkiego postu to czas kiedy przeplatają się ze sobą praktyki kościelne i ludowe.  Do najbardziej znanego ludowego obrzędu należy zwyczaj topienia Marzanny. Była ona symbolem zimy oraz chorób, śmierci i wszelkiego zła dręczącego ludzi i zwierzęta. Kukłę niesiono nad rzekę lub jezioro i wrzucano do wody, śpiewając przy tym żartobliwe pieśni; m.in. śmierć się wije u płotu, szukający kłopotu. Po utopieniu Marzanny wszyscy natychmiast rozbiegali się jak najszybciej do swoich domów. Jeśli ktoś po drodze się wywrócił lub potknął traktowano to jako złą wróżbę, wierzono, iż osoba ta jeszcze w tym roku umrze lub poważnie zachoruje. Kto dobiegł do domu bez potknięcia był pewny, że rok upłynie mu w zdrowiu.6

Niedziela Palmowa

Niedziela Palmowa zwana także Kwietną lub Wierzbną rozpoczyna Wielki Tydzień i cykl najważniejszych obrzędów i uroczystości związanych z Wielkanocą. Wszyscy czterej ewangeliści opisują wjazd Chrystusa do Jerozolimy na pięć dni przed ukrzyżowaniem, ale tylko jeden – Święty Jan – wspomina, że zgromadzony lud wita Go gałązkami palmowymi "(…) wziął gałązki palmowe i wybiegł Mu naprzeciw. Wołali: Hosanna!" (Jan, 12, 13).7
W całej Polsce, w Niedzielę Palmową na każdym nabożeństwie święci się palmy, zaś po sumie (głównym nabożeństwie niedzielnym) odbywają się procesje z palmami. W naszej okolicy szczególnie piękne procesje z palmami odbywają się w Krzeszowie i Chełmsku Śląskim.
Polskie palmy to smukle, pionowe bukiety wykonane z wierzbowych gałązek, bukszpanu, cisu, borówek leśnych ozdobione kolorowymi wstążeczkami i suszonymi lub sztucznymi kwiatami. Wierzba symbolizuje zmartwychwstanie i życie, w tradycji ludowej gałązki wierzbowe miały zapewnić zdrowie, płodność i bogactwo. W Niedzielę Palmową łykano bazie i uderzano się młodymi gałązkami wierzby. Łykanie bazi miało zapewnić zdrowie, uderzanie wierzbiną czyniono na pamiątkę palm, którymi witano Jezusa.8  Palmy nie powinny zawierać gałązek topoli (osiki). Stare polskie legendy podają powód drżenia  topolowych liści: gdy żadne drzewo nie chciało użyczyć Judaszowi swoich gałęzi na jego zbrodniczy zamiar, jedynie topola ofiarowała mu swoje konary i od tej pory drży przed Panem Bogiem.9
W wielu domach przyniesioną z kościoła poświęconą palmę  wkładano za święty obraz, aby strzegła domu i przynosiła mu błogosławieństwo Boże, chroniła od pożaru i wszelkiego zła.10
W niektórych parafiach odbywają się procesje z Jezuskiem Palmowym, Lipowym lub Dębowym. Najważniejszym atrybutem tego zwyczaju jest figura Chrystusa i wózek. Niegdyś wózek z figurą Jezusa ciągnęły najznaczniejsze osobistości, np. rajcy miejscy czy najzamożniejsi mieszczanie.11



Palmy wielkanocne, Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze


Wielki Tydzień

Wielki Tydzień to okres przygotowań i oczekiwania na Wielkanoc, to również okres wzmożonej pobożności i praktyk religijnych. W Kościele dni te: Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielka Sobota i związane z nimi nabożeństwa i uroczystości nazwane są Triduum Paschalne, Wielkanocne lub Święte.

Wielka Środa

W Wielką Środę, po odprawieniu jutrzni, księża na pamiątkę „męki Chrystusowej” uderzali o ławkę trzymanymi w rękach brewiarzami. Często wyręczali ich młodzi chłopcy, którzy wbiegali do kościoła z kijami i uderzali nimi o ławki, hałasując okropnie.12
W przeszłości w Wielka Środę albo w Wielki czwartek odbywały się judaszki – stary i niegdyś powszechny zwyczaj niszczenia, wieszania, palenia Judasza. W tym czasie po wsiach i miasteczkach biegali młodzi chłopcy z kołatkami, czyniąc przeraźliwy hałas, było to przepędzanie Judasza.13

Wielki Czwartek

W Wielki Czwartek we wszystkich kościołach na znak żałoby milkną dzwony, zastępują je wtedy kołatki. Liturgia wielkoczwartkowa upamiętnia Ostatnią Wieczerzę i ustanowienie Eucharystii. Dawniej królowie, magnaci, biskupi myli nogi dwunastu nędzarzom na pamiątkę umycia nóg dwunastu apostołom przez Jezusa. W Rzymie w bazylice Św. Piotra, każdego roku myje i całuje nogi dwunastu starcom papież.
W Wielki Czwartek, na pamiątkę wieczerzy pańskiej, we wszystkich domach jedzono tajnię – postną kolację. Według staropolskich obyczajów wielu Polaków po tajni nic już nie jadło aż do wielkanocnego śniadania.14

Wielki Piątek

W Wielki Piątek w kościołach panuje wielka żałoba. Nie odprawia się w ten dzień mszy główna ceremonią jest Adoracja Krzyża. Najświętszy sakrament wynosi się do kaplicy, zwanej ciemnicą, pozostawiając puste i otwarte tabernakula.15 W XVII i XVIII w. Żałobę i pokutę potęgowały procesje mężczyzn biczowników. Biczownikami byli dobrowolnie mężczyźni różnych stanów, a nawet niektórzy królowie Polski np. Władysław IV i Jan Kazimierz.16
Wielki Piątek to również czas przygotowywania Grobów Chrystusa. Zwyczaj ten pochodzi z Czech albo Niemiec i bardzo się w Polsce rozwinął. Groby w kościołach była zawsze bardzo okazałe i olśniewały pomysłowością, pojawiały się w nich także elementy narodowe. Tradycja grobów – symboli trwa do dzisiaj.
Niegdyś wielkopiątkową tradycją były kwesty w kościołach, pieniądze  przeznaczano na pomoc ubogim, budowę przytułków, sierocińców itp.
W Wielki Piątek w niektórych kalwariach i kościołach odbywają się widowiska pasyjne. Kalwarie to zespoły świątyń, kaplic, stacji Męki Pańskiej, często budowane na wzgórzach, aby przypominały krajobraz jerozolimski. Jedną z najpiękniejszych  i najstarszych polskich kalwarii jest Kalwaria Krzeszowska. W odróżnieniu od innych kalwarii stacje drogi krzyżowej rozproszone są nie na wzgórzu lecz na płaskim terenie pośród pól i lasów.
Wielki Piątek to dzień skupienia i wzmożonej pobożności, niegdyś ludzie na znak żałoby zatrzymywali zegary, zasłaniali lustra, mówili szeptem, zachowywali się tak jakby w domu znajdował się zmarły.
Z Wielkim Piątkiem wiąże się tez wiele obrzędów ludowych. W tym dniu odbywało się wybijanie żuru, wyrzucanie postu, którego symbolem był popiół rozsypywany po polach, czy też pogrzeb  pogrzeb śledzia i żuru.
Wielki Piątek to dzień bardzo intensywnych przygotowań domowych, a przede wszystkim dzień malowania i ozdabiania jaj oraz pieczenia i gotowania. Potocznie wszystkie wielkanocne jaja, bez względu na to, w jaki sposób są  zdobione, nazywamy pisankami.
Wiele jest starych legend dotyczących malowania jajek. Podanie greckie z X w. mówi, że zwyczaj malowania jajek wielkanocnych wprowadziła Święta Magdalena. Ponoć Maria Magdalena przyszedłszy do Heroda z prośbą, aby ulitował się nad Jezusem, podarowała mu kilka malowanych jajek. Jakikolwiek był początek malowania jajek, zwyczaj ten trwa do dziś.17

Pisanki zdobione techniką rytowniczą, autorstwa Pana Makowieckiego z Kamiennej Góry


Wiele jest starych legend dotyczących malowania jajek. Podanie greckie z X w. mówi, że zwyczaj malowania jajek wielkanocnych wprowadziła Święta Magdalena. Ponoć Maria Magdalena przyszedłszy do Heroda z prośbą, aby ulitował się nad Jezusem, podarowała mu kilka malowanych jajek. Jakikolwiek był początek malowania jajek, zwyczaj ten trwa do dziś.18 Z jajkiem wiązały się też liczne wierzenia ludowe. Wierzono powszechnie, że jajka mogą uchronić przed nieszczęściami i niweczyć zło. Zakopywano jajka pod węgły budowanych domów, myto się w wodzie, w której leżały pisanki czy tez zakopywano jajka pod drzewa owocowe.19

Wielka Sobota

Wielka Sobota kończy Triduum Paschalne. W Wielką sobotę święci się w kościołach pokarmy, wodę i ogień. Dawniej przyniesioną z kościoła święconą wodą kropiono dom, budynki gospodarcze i zwierzęta- od uroku i czarów. Podobnie postępowano z przyniesionym do domu ogniem, rozpalano od niego wszystkie lamy i ogień pod kuchnią.
Od wieków Wielka Sobota jest dniem przeznaczonym na święcenie pokarmów. Dawniej święciło się wszystkie pokarmy przygotowane na wielkanocne śniadanie. Ludzie nieśli pokarmy do najbogatszych mieszkańców miejscowości, mających w swych domach duże pomieszczenie, gdzie na stołach układano kosze z jedzeniem i czekano na przybycie księdza.

Pisanki zdobione techniką batiku, Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze


Zwyczaj święcenia pokarmów w kościołach przyszedł nieco później, ale również niesiono wszystkie przygotowane pokarmy. Uważano, że w Wielkanoc godzi się jeść tylko poświęcony pokarm. Obecnie do kościoła zanosi się tylko małe koszyczki z jajkami, kawałeczkiem chleba i solą oraz z barankiem.

Symbolika wielkanocnego koszyczka:

Jajka – symbol życia
Baranek – symbol Chrystusa Zmartwychwstałego
Chleb – symbol Ciała Chrystusa
Sól - chroni przed zepsuciem, symbolizuje oczyszczenie i prawdę
Chrzan - symbol pokonania goryczy męki Zbawiciela, dawniej przed spożyciem wielkanocnego śniadania zjadano laskę chrzanu na pamiątkę męki Pana Jezusa
Wędlina – symbol dobrobytu i zamożności
Woda – symbol Ducha Świętego
Babka wielkanocna- symbol umiejętności, powodzenia i dostatku, podobno musi być własnoręcznie wykonana
Zajączek - symbol wiosny, odradzającej się przyrody i płodności
Ser, Masło - symbol przyjaźni pomiędzy człowiekiem i zwierzętami, symbol harmonii z przyrodą

 Fragment stałej wystawy „W izbie” Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze


Niedziela Wielkanocna

Święto Zmartwychwstania Pańskiego, niegdyś Pascha jest największym, najstarszym, bo najwcześniej ustanowionym i najuroczyściej obchodzonym świętem wszystkich Chrześcijan. Najstarsze wzmianki o obchodach znaleźć można w pismach pisarzy chrześcijańskich – ojców Kościoła z II wieku i przełomu II i III wieku, w dziełach Tertuliana , św. Ireneusza i Hipolita.20
Wielkanoc rozpoczyna się uroczystą rezurekcją, połączoną z procesją. Mszę tę odprawiano w Wielką Sobotę, od XX wieku w Wielką Niedzielę rano, a obecnie znów jest celebrowana w Wielką Sobotę.
Śniadanie wielkanocne rozpoczyna zwyczaj dzielenia się jajkiem, wzajemne życzenia i uściski. Polskie święcone słynęło zawsze z obfitości, a stoły wielkanocne uginały się od smakowitych potraw. Na środku stołu królował zawsze baranek zrobiony z masła, wosku lub ciasta. Na stołach królowały tusze sarnie i wołowe, szynki, nadziewane prosięta, ogromne baby, sękacze, mazurki i szlachetne trunki. Dziś święcone nie ma tak przesadniej obfitości, ani nadmiaru. Dawniej święcone nazywano śniadaniem lub obiadem bez dymu albo przy jednym dymie. Składało się z wcześniej przygotowanych dań do jedzenia na zimno. Mówiono, że w tak wielkie święto nie godzi się gotować ani palić ognia pod kuchnią.

Scena Ukrzyżowania umieszczona w butelce, MTD 389-S, Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze


Po obfitym jedzeniu przychodził czas na zabawi i gry z udziałem pisanek. Gra ta nazywała się walatka lub wybitka i polegała na toczeniu jajek po stole, albo stukanie się trzymanymi w rekach pisankami. Wygrywa ten kogo jajko najdłużej nie stłucze się podczas zabawy.

Poniedziałek Wielkanocny

Poniedziałek, słynął i słynie po dzień dzisiejszy z oblewania wodą. Różne nazwy nadawano temu zwyczajowi - Oblewanka, Lejek, św. Lejek, Meus, Emaus, wreszcie Dyngus i Śmigus.
Najstarszą wzmianką o dyngusie w Polsce jest uchwała synodu diecezji poznańskiej z 1420 roku Dingus prohibetur, zabraniająca tego zwyczaju, który wprawdzie nieco zmieniony dotrwał do naszych czasów.22 
Początkowo śmigus–dyngus były to dwa odrębne obrzędy. Śmigusem nazywano zwyczaj oblewania wodą młodych dziewcząt i kobiet. Natomiast dyngusem zwano pochody młodzieży męskiej w przebraniach połączone z wesołą kwestą świąteczną. Z czasem dwa te obrzędy zostały połączone pod wspólną nazwą śmigus–dyngus.23
W Poniedziałek Wielkanocny odbywa się w niektórych rejonach Polski zwyczaj święcenia pól kropidłem z palmy wielkanocnej. Zwyczaj ten zapewniał błogosławieństwo Boże i pomyślność  wszystkich prac rolniczych.
Każdego roku w Poniedziałek Wielkanocny odbywa się w Krakowie kiermasz świąteczny zwany Emausem. Kiermasz słynie z zabawek emausowych: oryginalnych figurek przedstawiających krakowskich mieszczan, dorożkarzy, przekupniów.
Wyłącznie krakowskim zwyczajem była tzw. rękawka, odbywająca się we Wtorek Wielkanocny. W tym dniu Krakowianie udawali się na wzgórze i zrzucali jabłka, pisanki i resztki święconego ubogim biedakom i żakom.
Niegdyś Wielkanoc w Polsce obchodzono  co najmniej trzy dni. Dzisiaj trzeciego dnia musimy iść już do pracy, ale z dawnej tradycji zostało dużo. Przede wszystkim nastrój radości.

Świąteczne wypieki z kamiennogórskich piekarni

 

 

1 Z. Kuchowicz, Obyczaje staropolskie, Łódź, 1975, s. 525
2 J. S. Bystroń, Dzieje obyczajów w dawnej Polsce wiek XVI- XVIII, t. II, Warszawa, 1976, s. 52
3 B. Ogrodowska, Polskie obrzędy i zwyczaje, Warszawa 2004, s. 112,
4 Ibidem, s. 114
5 B. Ogrodowska, op. cit. s. 116
6 Z. Kuchowicz, op. cit. s. 529
7 H. Szymanderska, Polskie tradycje świąteczne, Warszawa 2003, s. 191
8 Z. Kuchowicz, op. cit. s. 530
9 H. Szymanderska, op. cit. S. 192
10 B. Ogrodowiska, op. cit. s. 132
11 Ibidem, s.130
12 Z. Kuchowicz, op. cit., s. 530
13 Ibidem, s. 530
14 H. Szymanderska, op. cit., s. 198
15 B. Ogrodowska, op. cit., s. 140
16 Ibidem, s. 141
17 H. Szymanderska, op. cit. S. 203
18 H. Szymanderska, op. cit. S. 203
19 B. Ogrodowsak, op. cit. s. 151
20 M. Ogrodowska, op. cit. s. 159
21 M. Ogrodowska. op. cit. 163
22 H. Szymanderska, op. cit., s. 218
23 M. Ogrodowska, op. cit., s. 173

Karolina Grochowska
Biblioteka muzealna
Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze

Do góry